jak nauczyć psa komendy zostań

Do podstawowych komend posłuszeństwa dla dobermanów należą komendy siad i zostań. Obie te komendy zapobiegają robieniu przez psa irytujących rzeczy, takich jak skakanie na ludzi i pakowanie się w kłopoty na ulicy. Komenda siad jest również najlepszym sposobem na to, aby pies pozostał na miejscu, kiedy nie ma Cię w pobliżu. Jak mówić do psa żeby zrozumiał? Nigdy nie używajmy imienia czworonoga podczas karcenia, nie wypowiadajmy go z gniewem czy irytacją. Określone komendy, takie jak „siad”, „waruj” czy „zostań” wymawiamy, dopiero gdy pies jest skupiony na nas i czeka na dalsze wskazówki. Polecenie wypowiadamy tylko raz, jasno i wyraźnie. Jak nauczyć psa komendy stój? Powtarzamy więc: “siad zostań”, żeby pozostał w pozycji siedzącej. Kiedy po chwili zaczyna się podnosić dajemy komendę „stój” , która za moment jest wykonana. Od początku trzeba starać się doprowadzić do tego, żeby pies zanim wstanie, pozostał przez chwilę w pozycji siedzącej, a potem Nauka psa komendy waruj - cel ćwiczenia. Nauczenie psa przyjmowania pozycji leżącej, równolegle do nas, przodem do kierunku marszu. Szkolenie psa komendy waruj. Szkolenie składa się generalnie z czterech etapów. Postaramy się omówić każdy z nich. Etap 1. Idąc z psem na smyczy przy nodze, wydajemy komendę siad. Jak nauczyć psa posłuszeństwa na spacerze - podstawowe zasady gdy mieszkasz w mieście. jeśli w trakcie spaceru napotkasz na czerwone światło przy przejściu dla pieszych to powiedz do swojego psa ' siad ' - pies powinien wykonać tę komendę i siedzieć cierpliwie przy nodze dopóki nie zapali się zielone światło a Ty powiesz wówczas psu 'idziemy'. Der Mann Meiner Freundin Flirtet Mit Mir. Nauka sztuczek psa to fajna zabawa. I dla Ciebie i dla Twojego pupila. Psie sztuczki niech będą takim jeszcze lepszym sposobem na zacieśnienie więzi między wami. To naprawdę działa i się świetnie sprawdza. Szkolenie psa to może za mocne tutaj słowo bo to bardziej zabawa z elementami szkoleniowymi. W końcu sztuczki z psem to dla psa nauka nowych rzeczy a dla Ciebie często ... test cierpliwości :) A w tym poradniku związanym ze sztuczkami z psem będzie komenda Zostaw. To oprócz sztuczki jest też bardzo, ale to bardzo przydatna rzecz, komenda dzięki której rozwiążecie wiele problemów. Przykładowo jeżeli zdarza się Twojemu pieskowi zjeść coś z ziemi podczas spaceru, to nauka tego polecenia będzie doskonałym wstępem do rozwiązania problemu. A całość to trzy kroki, czyli metoda przynosząca pozytywne efekty u wielu psów. Komenda Zostaw, tak jak ogólnie psie sztuczki to rzeczy, do których trzeba podejść cierpliwie. Pamiętajcie, że każdy pies jest inny i nie na wszystkie czworonogi podane tutaj kroki i podana metoda nauki komendy Zostaw będzie dobrze działać. No i do nauki sztuczek psa zawsze miejcie różne przysmaki. Koniecznie sprawdź też stronę Nauka wykonywania podstawowych komend, w tym i komendy zostań, wcale nie musi być trudna. Młode zwierzaki są chłonne jak gąbka i bez problemu uczą się nowych umiejętności. Starsze z kolei wykazują większe opanowanie i lepiej radzą sobie z trudną sztuką koncentracji. Niezależnie od tego, ile lat ma nasz pupil, przystępując do szkolenia, trzymajmy się podstawowych zasad. Konsekwencja, cierpliwość i umiejętność nagradzania drobnych sukcesów jest tu na wagę złota. Jak nauczyć psa komendy zostań? Jak nauczyć psa podstawowych komend? O tym warto pamiętać, wprowadzając komendę zostań Polecenie zostań należy do grona podstawowych psich komend. Z całą pewnością nie jest to jednak ta instrukcja, od której zaczynać powinniśmy naukę. Aby zwierzak potrafił poskromić swe emocje i na dłużej pozostać w miejscu, wpierw opanować musi sztukę przyjęcia wygodnej pozycji. Komenda zostań nie występuje więc samodzielnie, a jest wzmocnieniem wcześniej wydanych poleceń, takich jak siad czy leżeć (sprawdź, jak nauczyć psa komendy siad KLIK »). Z racji na sposób stosowania tego komunikatu, niektórzy zupełnie z niego rezygnują i po prostu ćwiczą coraz dłuższe siedzenie lub leżenie. Jak najbardziej wprowadzać możemy jednak komendę zostań, jako oddzielne polecenie. Decydując się na używanie komendy zostań, na samym początku łączmy ją z jedną tylko pozycją. Zdecydujmy się więc, czy będzie to siedzenie, czy leżenie, wydajmy odpowiednią komendę, a zaraz potem drugą – zostań. Dopiero, gdy zwierzak nasz opanuję tę wybraną przez nas opcję, będziemy mogli zacząć łączyć komendę zostań z dowolną inną pozycją. Dlaczego warto nauczyć psa komendy zostań? Komenda zostań przydatna okazuje się w bardzo wielu sytuacjach. Wykorzystać możemy ją np. w trakcie przygotowywania jedzenia dla zwierzaka, szykowania się na wspólny spacer, otwierania drzwi samochodu czy zostawiania pupila przed sklepem. Listę tę z powodzeniem kontynuować można by dalej. Najważniejsze jest jednak to, że komenda zostań pomaga nam kontrolować ekscytację zwierzaka oraz uczy go spokoju i cierpliwości. Komenda zwalniająca Komenda zostań nie tylko poprzedzona musi być innym wydanym psu poleceniem, ale i kończyć powinna ją komenda zwalniająca. Stosowanie komendy zwalniającej ma na celu jasne zakomunikowanie zwierzakowi, kiedy przerwać może wykonywanie danego ćwiczenia. Pies powinien więc tak długo pozostawać w bezruchu, aż usłyszy znajomy zwalniający go z tej pozycji komunikat. Istotną kwestią w tym wypadku jest wybór takiego słowa, które dobrze sprawdzi się w roli komendy zwalniającej. Tak naprawdę nie ma znaczenia, jak będzie ono brzmiało. Ważne jest jednak to, aby słowo używane do tego celu, nie było zbyt często wykorzystywane przez nas w normalnej komunikacji. W przeciwnym razie okazać może się, że rozmawiając, psa mimochodem zwalniać będziemy z wykonywanej komendy. W roli komendy zwalniającej często używane są takie wyrazy jak „luz, ok, już czy koniec”. Możemy puścić tu jednak wodze fantazji i wybrać jakiekolwiek inne krótkie słowo. Komenda zwalniająca przyda nam się nie tylko wtedy, gdy odwołać chcemy psa z pozycji zostań. Z powodzeniem finalizować może ona też wykonywanie jakichkolwiek innych poleceń, a więc np. udania się na miejsce, chodzenia przy nodze czy cofania się. Również wówczas, gdy przywołujemy do siebie psiaka, jasno dajmy mu do zrozumienia, kiedy ponownie może się on od nas oddalić. Jak rozpocząć trening komendy zostań? Gdy zwierzak skoncentruje już na nas swą uwagę i wykona znane mu polecenie siad, od razu wydajmy koleją komendę zostań. Zasadniczym elementem treningu jest tu ćwiczenie tego, by pupil nasz jak najdłużej pozostawał w bezruchu. Spróbujmy więc na początek wykonać krok w bok, a jeśli zwierzak pozostanie niewzruszony naszym zachowaniem, nagrodźmy go smakołykiem. W następnym etapie zróbmy niewielki krok do tyłu, a później sukcesywnie zwiększajmy odległość. Dopiero gdy pies opanuje taką podstawę, możemy próbować obracać się i uczyć zwierzaka pozostawania na miejscu mimo utraty kontaktu wzrokowego. Niezależnie od tego, na jakim etapie szkolenia jesteśmy, pamiętajmy o zachowaniu konsekwencji. Jeśli więc pies wstanie, a tym samym nie wytrzyma wykonywania polecenia, zachowajmy spokój, wróćmy na miejsce i powtórzmy komendę. Na co zwrócić powinniśmy uwagę, ucząc psa komendy zostań? Kluczowymi elementami, które powinniśmy mieć na uwadze, ucząc psa komendy zostań, jest czas trwania wykonywania polecenia oraz odległość dzieląca nas od psiaka. Ćwicząc jakąkolwiek z komend, pamiętajmy, że nauka wymaga czasu i cierpliwości. I w tym wypadku, szkolenie przeprowadzić musimy więc małymi kroczkami, doceniając niewielkie psie sukcesy. Na samym początku starajmy się utrzymać zwierzaka w pozycji przez 2-3 sekundy i w miarę postępów wydłużajmy czas ćwiczenia o takie same sekwencje czasu. W kwestii odległości za każdym razem cofajmy się o krok – nie więcej. Inną ważną sprawą jest próba rozpraszania psiej uwagi. O ile więc trening nowej komendy zawsze rozpoczynamy w miejscu jak najbardziej spokojnym, o tyle wraz z sukcesami poprzeczkę i tu możemy podnosić, dodając kolejne rozpraszacze. Na początek może być więc to nasze niestandardowe zachowanie np. obroty czy podskoki, a później nowa lokalizacja, a więc już nie domowe zacisze a park bądź ogródek. ↓ PRZYSMAKI TRENINGOWE DLA PSA ↓ Zdjęcie: © M. Mendelson — Nasz serwis używa plików cookies w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować ofertę do Twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Odpowiedzi EKSPERTDeliya odpowiedział(a) o 22:20 "Celem komendy zostań jest utrzymanie psa w pozycji, w jakiej się znajduje aż do wyjściową jest zwykle siad lub bardzo blisko, naprzeciwko psa. Stanowczo mówimy zostań i trzymamy otwartą, wyprostowaną dłoń przed samym jego na pół kroku do tyłu (stojąc przodem do psa) i po krótkiej chwili wracamy do niego. Chwalimy i dajemy pies w tym czasie (po komendzie zostań) się poruszy lub zmieni pozycję mówimy stanowczo np. fuj, prowadzimy go na miejsce wyjściowe i do wyjściowej pozycji i powtarzamy wydłużajmy czas zostawania psa w danej pozycji zwiększajmy zasadę, że "ćwiczenie czyni mistrza", a na sukces trzeba zapracować. " żródło mnieTo właściwie jest komenda, bardzo łatwa do nauczenia, polegająca na tym, że pies ma podbiec i usiąść na przeciw nas. Sadzamy, stawiamy, kładziemy psa i odsuwamy się, początkowo nie za daleko. Następnie wołamy psa komendą "do mnie" i pokazujemy smaczka (jeśli nie wie o co chodzi). Gdy pies podchodzi naprowadzamy go smaczkiem do siadu (nie używamy komend głosowych ani optycznych, które używamy na co dzień do sadzania) i ćwiczymy, ćwiczymy, ćwiczymy. Po jakim czasie pies zawołany na spacerze komenda do mnie automatycznie podbiega, siada i czeka, a my w tym czasie możemy np zapiąć go na sama strona Najlepiej by pies był już nauczony "siad" .Wtedy każesz mu usiąść, i zanim dasz mu smakołyk odsuwasz się o krok mówiąc "zostań". Pies ma wysiedzieć, nie podchodząc do ciebie, wtedy nagradzasz. Stopniowo odsuwasz się na dwa/trzy/kilka kroków, zmieniasz kierunki, okrążasz psa itp i nagradzasz (ale to może potrwać).Komendy "do mnie" najlepiej uczyć gdy pies już umie zostawać, wtedy po prostu stojąc kilka kroków dalej wołasz go do siebie smakołykiem. Następnie trenujesz to idąc z nim na smyczy (lekko pociągasz za luźną smycz i wołasz do siebie). Pamiętaj go nagradzać jak przyjdzie. Ostatnim etapem nauki przywołania jest nauka w rozproszeniach (na sznurki/lince w parku gdzie chodzą ludzie) oraz nauka przychodzenia gdy jest bez smyczy. Pierwszy etap "do mnie" (ten równoległy ze sztuczką "zostań") nie jest konieczny ale przydaje się by pies wgl zrozumiał że na to słowo ma do ciebie podejść. blocked odpowiedział(a) o 22:24 Zostań:Kaź psu usiąść lub położyć się. Następnie stan przed psem i licz w myślach sekundy. Kiedy pies zmieni pozycje przestań liczyć. Zapisz gdzieś ten wynik (dajmy na to 4s) i odejmij od niego 1s (wychodzi nam 3s). Ponownie każ psu usiąść i znowu licz w pamięci. Kiedy dojdziesz do 3s powiedz ,,zostań'' i solidnie nagrodź psa. Powtoz to jeszcze kilka razy. Zrób psu przerwę. Przywołaj psa i każ mu usiąść. Powiedz ,,zostań'' po 3s nie dawaj już psu smaczka tylko znowu powtoz ,,zostań'' i po kolejnych 3s daj mu nagrodę. Na tej zasadzie ćwicz z psem aż do osiągnięcia pożądanego mnie:Zawołaj do psa wysokim piskliwym głosikiem. Możesz posłużyć się piszczącą zabawką. Kiedy pies do ciebie przybiegnie daj mu smaczną nagrodę. Rob tak jeszcze kilka razy i w końcu zacznij wprowadzać komendę ,,do mnie''. Za każdym razem kiedy pies do ciebie przybiegnie (nie tylko przy ćwiczeniach ale i w codziennym życiu) nagradzaj go. Pokaz psu, ze przychodzenie do ciebie jest dla niego korzystne. Bądź dla niego atrakcyjna (zabawki, smaczki) Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Szkolenie psa wcale nie musi być trudne. Dzięki właściwemu podejściu i odpowiednim metodom treningowym możemy bardzo szybko osiągnąć zadowalające rezultaty. Warto podjąć ten trud, bo ze zwierzakiem znającym podstawowe polecenia żyje się o wiele łatwiej i przyjemniej. Jedną z takich użytecznych komend, których warto nauczyć pupila, jest właśnie komenda „zostań”. Dziś podpowiemy, jak w prosty sposób zapoznać z nią psa. Dlaczego pies powinien znać komendę „zostań”? Prosta komenda „zostań” to właściwie podstawa psiego wychowania. Powinien znać ją każdy zwierzak bez wyjątku, bo umiejętność prawidłowego reagowania na to hasło może okazać się niezwykle praktyczna i przydatna w codziennym życiu. W końcu nie brakuje sytuacji, w których pies dla własnego bezpieczeństwa powinien pozostać w miejscu, nie ruszać się z niego i nie podążać jak cień za opiekunem. Pamiętajmy też, że zwierzaki nie wszędzie mają wstęp. Czasem musimy zostawić je przed sklepem czy przed pokojem chorej osoby, więc lepiej byłoby, gdyby zachowanie pupila w takiej chwili nie sprawiało dodatkowych problemów. Pies, który zna komendę „zostań” i wie jak na nią zareagować, uczy się także panowania nad swoimi emocjami. Kontrolowanie zachowania i pozostawanie w miejscu nawet wtedy, gdy dookoła wiele się dzieje, wymaga od psa ogromnej samodyscypliny. Umiejętność ta przydaje się zwłaszcza w sytuacjach stresowych, gdy pies mógłby wpaść w panikę, zareagować strachem lub agresją. Nauka komendy zostań – podstawowe zasady Zanim zaczniemy naukę komendy „zostań”, warto zaznajomić psa z poleceniami, takimi jak „siad” czy „leżeć”. Gdy pies będzie już znajdował się w pozycji siedzącej czy leżącej, łatwiej będzie mu zapanować nad chęcią instynktownego podążania za swym opiekunem. Po jakimś czasie należy oczywiście rozdzielić te czynności i łączyć komendę „zostań” z innymi sytuacjami bez wydawania żadnych dodatkowych poleceń. Na początku jednak łatwiej będzie nam zacząć trening, gdy pupil będzie znajdował się w określonej pozycji. Naukę najlepiej zacząć w domu, zachowując pozory zabawy. Treningi posłuszeństwa nie mogą być czymś w rodzaju przykrego obowiązku lub kary, bo wtedy pupil po prostu odmówi dalszej współpracy. Pamiętajmy o nagradzaniu pupila za każde powodzenia, a przede wszystkim – nie wymagajmy zbyt wiele na raz. Jak zacząć właściwą naukę psa komendy „zostań”? Nauka komendy zostań – etap 1 Pierwsze podejście zaczynamy, gdy pupil jest w dobrym nastroju, wypoczęty i wyraźnie zainteresowany zabawą. Zanim przejdziemy do rzeczy, warto uzbroić się jeszcze w ulubione przysmaki czworonoga. Następnie stajemy naprzeciw niego i wydajemy znaną mu już komendę „siad”. Gdy zwierzak wykona polecenie, chwalimy go i częstujemy smakołykiem. Kolejne podejście będzie już rozszerzone o dodatkową komendę. Tym razem po wykonaniu przez psa komendy „siad”, wypowiadamy następną – „zostań” i robimy krok do tyłu. Jeśli pupil wytrzyma tak około 3-4 sekundy nagradzamy go przysmakiem. Jedna sesja treningowa powinna zawierać nie więcej niż 6-7 powtórzeń. Obserwujmy bacznie reakcje psa, a gdy tylko zauważymy oznaki znudzenia czy zniecierpliwienia, przerwijmy naukę. Kiedy jednak ten etap ćwiczeń zostanie opanowany do perfekcji, możemy przejść do kolejnego, nieco trudniejszego. Nauka komendy zostań – etap 2 W tej części szkolenia będziemy uczyć psa w pozycji siedzącej dłużej niż 3-4 sekundy. Z każdym kolejnym ćwiczeniem starajmy się więc wydłużać ten czas do 5, 6, a potem 10 sekund, nie zapominając o pochwale lub nagrodzie. Starajmy się jednak nie robić zbyt dużych przeskoków, np. z 5 sekund do 20. Lepiej rozwijać ćwiczenie powoli i dać psu czas, by pojął dokładnie, czego od niego oczekujemy. Kiedy pupil będzie już umiał pozostać w jednej pozycji przez dłużej nić 25 sekund, możemy zrobić kolejny krok. Nauka komendy zostań – etap 3 Następny etap nauki psa komendy „zostań” to stopniowe zwiększanie odległości dzielącej nas od psa. Początkowo robiliśmy tylko krok w tył, teraz robimy dwa, potem trzy itd. Ćwicząc powoli i konsekwentnie, powinniśmy dość do momentu, w którym będziemy mogli bez problemu opuścić pomieszczenie, a pupil dalej pozostanie na swoim miejscu. To oczywiście nie nastąpi od razu, więc nie wymagajmy od zwierzaka zbyt wiele od razu. Nie zapominajmy też o nagrodach, za poprawne wykonywanie poleceń.↓ PRZYSMAKI TRENINGOWE DLA PSA ↓ Tekst: Angelika Podgajna Zdjęcie: © Lightspruch - Podstawowe komendy, takie jak „siad”, „zostań”, „waruj” czy „do nogi” sprawdzają się w wielu codziennych sytuacjach i mogą znacząco poprawić naszą komunikację z psiakiem, jak i możliwości zapanowania nad nim, kiedy wymaga tego dana chwila. Kudłacz nie zawsze może robić to, na co ma ochotę, czasami kontrola nad jego zachowaniem jest jednocześnie połączona z zachowaniem bezpieczeństwa. Komendy przydają się podczas wizyty u znajomych, na spacerze, u weterynarza, w środkach komunikacji publicznej i wielu innych sytuacjach, mniej lub bardziej awaryjnych. Warto wówczas wiedzieć, czy możemy liczyć na posłuszeństwo psiaka, a zatem czy odpowiednio nauczyliśmy go podstawowych komend. Aby dobrze działały, muszą być długo ćwiczone, często powtarzane, powiązane z czytelnymi gestami i hasłami słownymi, warto też wydawać je w różnych sytuacjach, zwłaszcza gdy pupil jest rozproszony. To gwarancja, że tak opanowane komendy zadziałają potem nawet w najtrudniejszych warunkach. Kilka najważniejszy zasad przy uczeniu psa komend Choć komendy są różne, kilka podstawowych zasad stosowanych w trakcie ich nauki jest niezmiennych. Pierwsza to wybranie odpowiedniego momentu na ćwiczenia. Psiak powinien być wypoczęty, w dobrym humorze, oczywiście zdrowy i zainteresowany. Sami nie mielibyśmy ochoty na dodatkowe obowiązki po długim, męczącym dniu w pracy, prawda? Tak sam jest z naszym zwierzakiem. Z tego powodu wybieramy spokojny dzień i porę, kiedy pupil jest wypoczęty i chętny do współpracy. Sami też powinniśmy być wypoczęci, aby mieć sporo cierpliwości i nie irytować się po paru minutach. Druga sprawa to motywowanie psiaka. Zapomnijmy o wszelkich karach, bo tylko pogorszą sytuację, zestresują i przerażą kudłacza. Nauka psa komend powinna mu się kojarzyć z czymś przyjemnym i dawać poczucie spełnienia, a nie denerwować i upokarzać. Zrezygnujmy ze wszystkich krzyków, wymachiwania rękami, podnoszenia głosu, nerwowych zachowań. Jeśli mamy zły dzień i łatwo wytrącić nas z równowagi, wybierzmy inną datę na trening z psiakiem. Trzecia sprawa to same nagrody. Pochwalenie psiaka po dobrym wykonaniu komendy to ważna rzecz, ale same słowa to zbyt mało, zwłaszcza w początkowych fazach ćwiczeń. Miejmy zawsze pod ręką garść smakołyków i nagradzajmy pupila za każdym razem, kiedy na to zapracuje. Oprócz przysmaków futrzakowi na pewno spodobają się pieszczoty. Czwarta sprawa to konsekwencja i nie chodzi tutaj wyłącznie o regularne ćwiczenie (które jest oczywiście bardzo ważne), ale także o wyraźne i czytelne połączenie komunikatu słownego z gestem. Trzymajmy się też jednej wersji takiego komunikatu, bo inaczej psiak zupełnie się pogubi. Im prostszy przekaz, tym lepiej.↓ PRZYSMAKI TRENINGOWE DLA PSA ↓ Kiedy zacząć uczyć psa komend Im wcześniej zaczniemy uczyć psa podstawowych komend, tym łatwiej będzie mu je zapamiętać. Na pewno wiemy, że dzieci uczą się najszybciej i z kudłaczami nie jest inaczej. Oczywiście nie można przesadzić w drugą stronę – zbyt wczesna nauka pójdzie na marne, bo szczeniak będzie tak rozkojarzony, że nic z tej nauki nie będzie. To tak jak próbować nauczyć ludzkiego niemowlaka tabliczki mnożenia. Kiedy zatem warto zacząć? W drugim miesiącu życia maluch jest jeszcze młodziutki i o ćwiczeniach należy zapomnieć, ale to doskonały czas na naukę czystości, a także reagowania na imię. Wołanie psiaka po imieniu tak, aby się go nauczył możemy jak najbardziej uznać za naukę komendy, być może najważniejszej ze wszystkich. Wybierzmy jedną wersję imienia, mówmy wyraźnie i zawsze z podobną intonacją. Koniecznie nagradzajmy postępy zwierzaka. To też czas, kiedy należy zacząć oswajać psiaka z obrożą i spróbować mu pokazać, na czym polega chodzenie na smyczy (na razie może być nieco dłuższa). Trzeci miesiąc to czas stawiania pierwszych barier, aby psiak nie pomyślał, że wolno mu wszystko. Hasło „zostaw” będzie najbardziej przydatne. Nadal uczymy też pupila przychodzenia na wołanie, teraz powinien już radzić sobie z tym bez problemu. W czwartym miesiącu zaczynajmy ćwiczenie komendy „zostań” i dzięki temu możemy połączyć to z nauką chodzenia przy nodze (początkowo na smyczy, potem już bez niej). Piąty i szósty miesiąc to doskonały czas, aby rozpocząć trening pozostałych komend. Oczywiście po kolei, nie uczymy ich psiaka wszystkich na raz. Warto zacząć od „siad”, które jest niezwykle uniwersalne i dobrze się później łączy z pozostałymi psa komend metodą klikerową Wielu właścicieli do nauki psa podstawowych komend stosuje metodę kliperową. Jest ona wygodna, całkowicie bezpieczna i nie wymaga kontaktu fizycznego z psiakiem, którego może sobie nie życzyć. Kliker oczywiście klika, a dźwięk ten ma utrwalać w kudłaczu pewne nauczone zachowania - służy zatem do warunkowania. Jak dokładnie działa? Przyciskamy go wtedy, kiedy psiak dobrze wykona polecenie. W przypadku na przykład komendy „siad” kliker unosimy nad głowę psiaka, tym samym zmuszając go, aby usiadł, bez jednoczesnej potrzeby dotykania go i siłą sadzania jego zadu na ziemi. To wygodna i łatwa metoda. Początkowo klikanie nic dla kudłacza nie znaczy, ale jeśli dostanie po kliknięciu smakołyk, szybko połączy dźwięk kliknięcia z nagrodą. ↓ KLIKER DLA PSA ↓ Tekst: Magdalena DolataZdjęcie: © Milles Studio -

jak nauczyć psa komendy zostań